*Godzinę później *
( Yongguk )
''Dlaczego to zrobiłeś, Zelo? To przez jakąś nie odwzajemnioną miłość ? Zauważyłem, że nie zrobiłeś sobie jakiś kresek, jak to zwykle robiłeś tylko dwa serca połączone ze sobą. Dobrze, że Himchan… Właśnie Channie mi wcisną jakąś kopertę do bluzy.''
Szybko wyciągam list, rozrywam kopertę i zaczynam czytać
*List *
Kochany Bangie,
Ja już tak nie mogę. Nie mogę na Ciebie patrzeć codziennie i nie móc Ciebie pocałować. Kocham Cię tak bardzo, ale wiem, że nigdy ze mną nie będziesz, z takim dzieckiem jak ja. Dobrze wiem, że byłeś przy mnie z litości. Może tam gdzie trafię będzie mi dobrze, w końcu będę z moją rodziną. Widzimy się ostatni raz do widzenia Yongguk. Pamiętaj. kocham Cię nigdy nie wyrzucę Ciebie z mojego serca.
*Koniec listu *
Nie tylko nie to. On chciał popełnić samobójstwo przez mnie. Nie mogę w to uwierzyć …i...i...On mnie kocha?!
( Himchan )
- Yongguk on jest jeszcze dzieckiem. Skąd on może wiedzieć czy jest zakochany czy tylko zauroczony?!
- Himchan przestań lekarz powiedział mi, że jego organizm walczy, że chce żyć! To coś znaczy i nie obchodzi mnie to, że ty w to nie wierzysz. Ważne jest to, że ja w to wierzę.
- Ty debilu jak możesz?! To ja zawsze byłem przy tobie kiedy potrzebowałeś pomocy, to ja zrywałem sobie nocki, żeby ciebie pocieszać, a nie ten dzieciak! Jeszcze tego nie zauważyłeś?!
– Ok. Himchan, uspokój się, bo za chwile się rozryczysz i rozmażesz makijaż – Yongguk próbuje posadzić mnie na krześle, ale ja stawiam opór.
- Nie rozumiesz tego? To ja ciebie kocham, a nie on ! – O nie tylko nie to . Za późno, zacząłem ryczeć.
-Nienawidzę tego gówniarza, bo mi ciebie zabrał, Gukkie – popatrzyłem na niego i widzę szok w jego oczach, spuszczam głowę.
- Chanie … Ja nic nie zauważyłem…. Przepraszam – o Boże teraz wyglądasz tak niewinnie , że mógł bym w to uwierzyć – Ja myślałem, że jesteś moim przyjacielem i dlatego to robisz.
- No właśnie jestem dla ciebie TYLKO przyjacielem, ale ty dla mnie znaczysz coś więcej niż przyjaciel. - Co ja zrobiłem, miało to inaczej wyglądać. Inaczej miałem mu powiedzieć to co do niego czuję
( Yongguk )
Nie, tylko nie to. Mój najlepszy przyjaciel się we mnie zakochał, a ja tego nie zauważyłem. jaki ja byłem ślepy. Jeśli on sobie coś zrobi nigdy tego sobie nie wybaczę.
( Zelo )
Gdzie ja jestem? Jest tutaj tak bardzo jasno i pełno luster jest. Ja chcę wracać do hyungów ! Yongukkie-hyung, proszę Cię zabierz mnie do domu .
_________________
Dziękuję za komentarz pod wcześniejszym postem i nadal zachęcam do komentowania . Komentarze od was są dla mnie motywacją do dalszego pisania . Jeśli ktoś by chciał jakiś scenariusz albo One Shota niech napisze w komentarzu z kim a postaram się szybko go dodać :)
❤
OdpowiedzUsuńMogłabym prosić o one shota z Heedo z B.I.G ?
Oczywiście że tak już zaczynam pisać ^~^
UsuńJuż cię kocham :3
Usuń(trochę późno odpisuje, ale czasu mi brakowało ostatnio) >.<